OSTATNI MECZ (II LIGA KOBIET)
MAXIMUS GOKIS - LIDER SWARZĘDZ
29.11.2015
49:54

NASTĘPNY MECZ (JUNIORKI STARSZE)

MAXIMUS GOKIS - MKS POLKOWICE
05.12.2015
godz. 11:00

2 Liga

PozZespółMECZEPKT
1LIDER SWARZĘDZ1222
2 STAL BRZEG1119
3MKS POLKOWICE917
4TĘCZA LESZNO1015
5EKONOM LEGNICA1014
6OSTROVIA OSTRÓW W.
913
7 WICHOŚ JELENIA GÓRA812
8AZS POZNAŃ1112
9MAXIMUS GOKIS1011

Juniorki Starsze

PozZespółMeczepkt
1AZS PWSZ GORZÓW W.816
2ŚLĘZA WROCŁAW712
3MKS POLKOWICE69
4KARKONOSZE JELENIA G.79
5WICHOŚ JELENIA G.79
6MAXIMUS GOKIS77

Ostatnia prosta

Sezon 2 Ligi Kobiet powoli zbliża się ku końcowi, jednak dla koszykarek Maximusa to bardzo pracowity czas. W ubiegłą niedzielę udały się do Poznania w mocno osłabionym składzie, czego powodem były kontuje i choroby zawodniczek. Mimo to początek spotkania był wyrównany, dobrze rozpoczęła Anna Paluszkiewicz oraz Karolina Woroniecka, które skutecznie znajdowały drogę do kosza i wymuszały faule. Niestety w drugiej kwarcie nasze koszykarki nie potrafiły znaleźć sposobu na rywalki, które m.in. dzięki celnym rzutom za trzy punkty wypracowały sobie dużą przewagę i po pierwszej części spotkania na tablicy widniał wynik 42:21. Po przerwie Maximuski wyszły bardzo skoncentrowane i rozpoczęły odrabianie strat, zdecydowanie wygrywając trzecią kwartę 12:26. W ostatniej części gry nie miały zamiaru zwalniać tempa, choć gra była bardziej wyrównana. Maximuski zniwelowały przewagę do 3 punktów, jednak nie zdołały przechylić szali zwycięstwa na swoja stronę. Warto zaznaczyć, że cztery zawodniczki zdobyły więcej niż 10 punktów: Karolina Woroniecka 18 pkt., Aldona Chwastyk 15 (1×3), Emilia Żygadło 13 pkt, oraz nasza najmłodsza zawodniczka Natalia Kamińska 11 pkt. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 80:69.
 
BEMO MOTORS POZNAŃ – MAXIMUS GOKIS KĄTY WROCŁAWSKIE 80:69 (23:15, 19:6, 12:26, 26:22)
 
Maximus: Woroniecka 18, Chwastyk 15 (1×3), Żygadło 13, Kamińska 11, Paluszkiewicz 7, Roguszka 5, Stoińska, Wojciechowska.
 
W najbliższy weekend nasze koszykarki czekają aż dwa mecze. W sobotę na wyjeździe podejmą MKS Polkowice, a w niedzielę o godz. 17 w Kątach Wrocławskich ostatnim przeciwnikiem naszego zespołu będzie Tęcza Leszno. Serdecznie zapraszamy na ostatni mecz sezonu 2 Ligi Kobiet!!

Wracamy po przerwie

Koszykarki Maximusa po dość długiej przerwie wróciły do rywalizacji w 2 Lidze Kobiet. W ubiegłą niedzielę podejmowały na wyjeździe drużynę Stal Brzeg, która obecnie zajmuje drugie miejsc w tabeli. Maximuski mecz rozpoczęły całkiem nieźle, jednak w drugiej kwarcie rywalki uzyskały znaczną przewagę. W kolejnej części spotkania starały się odrabiać straty, lecz mimo wygranej czwartej kwarty 15:20, mecz zakończył się wygrana gospodyń. Bardzo dobrze dysponowana była Karolina Woroniecka, która zdobyła 16 pkt.


Stal Brzeg – Maximus GOKiS Kąty Wrocławskie 71-48
Maximus: Woroniecka 16, Żygadło 9, Micuda 8, Straszak 6, Paluszkiewicz 4, Roguszka 2, Chwastyk 2, Stoińska 1, Kamińska.

Kolejny mecz nasze koszykarki zagrają już jutro (09.03.2016) w Kątach Wrocławskich o godz. 19.30 z drużyną UKS Ekonom Legnica.
Serdecznie zapraszamy na to spotkanie!!!

Chwila odpoczynku

W ostatnią środę maximuski rozegrały pierwszy mecz II rundy ligi juniorek starszych w Gorzowie Wielkopolskim. Tak jak w poprzednim spotkaniu zdecydowanym faworytem była drużyna z Gorzowa, natomiast nasze zawodniczki po ostatnich świetnych spotkaniach z 20151118_202657_resizedWichosiem, Ostrowem Wlkp (WYGRANA!) i Legnicą w II Lidze Kobiet, nie miały zamiaru zwalniać tempa. Nasze koszykarki podeszły do tego spotkania bez kompleksów, mimo że przewagę gospodyń było widać od pierwszych minut meczu, to Maximuski walczyły i konsekwentnie realizowały założenia meczowe. Najskuteczniejszą zawodniczka w kąteckiej drużynie była Magdalena Choma (10 pkt.) oraz Małgorzata Sawzdargo (9 pkt.). Cieszy również fakt, że  każda zawodniczka dostała cenne minuty i zdobyła punkty w meczu. Zdecydowanie można powiedzieć, że wynik meczu(79-43) nie odzwierciedlał tego co działo się na boisku. Maximuski po raz kolejny pokazały ogromną wolę walki i charakter. Wielkie brawa dla juniorek!!!

W weekend koszykarki z Katów miały zasłużony odpoczynek, który jest zdecydowanie potrzebny, aby zregenerować siły po bardzo intensywnych tygodniach. W najbliższą środę juniorki zagrają w Jeleniej Górze, gdzie chcą zrewanżować się drużynie Wichosia, za przegraną w Kątach po bardzo zaciętym spotkaniu, amnąu w niedzielę zapraszamy na kolejny mecz II Ligi Kobiet, który odbędzie się w Kątach Wrocławskich o godz. 17. Maximuski będą podejmować drużnę Lider Swarzędz.

Pracowity weekend

W sobotę Juniorki starsze Maximusa podjęły zawodniczki Wichosia Jeleniej Góry, jak zawsze był to mecz walki w wykonaniu naszych koszykarek. Niestety w osłabionym składzie Maximuski nie były w stanie pokonać Jeleniogórzanek. Maximuski źle rozpoczęły spotkanie i po 6 minutach gry przegrywały 2:8. w pierwszej kwarcie zdobyły12240965_996075043787117_4333135380744000367_o jedynie 5 punktów, jednak  nie pozwalały na zbyt wiele rywalkom. Twarda i agresywna obrona, skuteczne przechwyty Dominiki Stoińskiej, po dwóch kwartach pozwoliły nieznacznie zmniejszyć przewagę gości (26:33). Druga połowę spotkania, Maximuski, prowadzone przez Łukasza Bartnickiego nie pozwoliły odskoczyć rywalkom i walczyły punkt za punkt. Świetnie dysponowane tego dnia były Monika Micuda, Karolina Woroniecka oraz Sandra Straszak, które skutecznie punktowały i wymuszały faule. Pierwsza połowa czwartej kwarty zdecydowanie należała do naszych zawodniczek, które, zmniejszyły przewagę do 4 punktów i zapowiadała się bardzo zacięta końcówka. Zabrakło jednak zdrowia, aby przegonić Jeleniogórzanki i wygrać spotkanie. Cieszy fakt, że każda z naszych koszykarek dołożyła swoją znaczącą cegiełkę do wyniku. Młode koszykarki Maximusa zostawiły serce na boisku i za to należą im się ogromne brawa!

WYNIK KOŃCOWY: 45:58

Punkty zdobywały:

Micuda 11, Woroniecka 9, Straszak 9, Stoińska 6, Kurzawska 4, Klepacz 2, Kamińska 2, Komorowska 2.

 

W niedzielę zespół seniorek z Kątów Wrocławskich wyruszył na podbój Legnicy. Spotkanie rozpoczął run 8:0 w wykonaniu naszych koszykarek, weszły w mecz od pierwszej sekundy, z perfekcyjnej obrony przechodziły do ataku gdzie zdobywały pewne punkty wykorzystując mankamenty gry obronnej gospodyń. Czas wzięty przez trenera miejscowych – Marka Marcinkiewicza pozwolił Legniczankom poprawić błędy i odrobić straty. Pierwsza kwarta
zakończyła się wynikiem 11;10 dla Maximusek. W drugiej kwarcie nasze koszykarki w dalszym ciągu imponowały grą w ataku, jednak waleczny EKONOM nie
pozwolił powiększyć Maximusowi przewagi. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 28:25 dla gospodyń. Po zmianie stron skuteczniejsze okazały się Legniczanki, które pomimo efektownej gry Emilli Żygadło i Ani Paluszkiewicz odskoczyły na kolejne 7 punktów przewagi. Ostatnie dziesięć minut spotkania było spektakularnym pokazem charakteru i woli walki obu z12219619_944091815658489_8949040877201695228_nespołów. Gra toczyła się punkt za punkt, faul za faul, jednak to było za mało dla Maximusek, ponieważ One miały do odrobienia 10 punktową przewagę. Mimo ofiarnej gry Aldony Chwastyk, Moniki Micudy oraz Karoliny Woronieckiej nie udało się powstrzymać Legniczanek od zdobywania punktów. Ostatecznie nasze koszykarki przegrały 71:63 po trójce Dony w ostatniej sekundzie spotkania. Ciężko kogoś wyróżnić po tym meczu ponieważ cały zespół rozegrał, jak to podsumowali trenerzy: “NAJELPSZY MECZ W SEZONIE”.

WYNIK KOŃCOWY: 63:71

Punkty zdobywały:

Żygadło 19, Chwastyk 18(2×3), Paluszkiewicz 10, Sawzdargo 8, Woroniecka 7, Micuda, Roguszka, Straszak, Wojciechowska, Stoińska, Kurzawska,Kamińska

Gratulujemy dziewczyną stworzenie tak dobrego widowiska i czekamy na rewanż !

Niegościnne Karkonosze

W środę 11 listopada Juniorki Starsze Maximusa wystąpiły w roli gości w Jeleniej Górze przeciwko drużynie MKS MOS Karkonoszy. Podopieczne trenera Omelana podeszły do meczu skoncentrowane i nastawione na walkę, której świadkami byliśmy od pierwszego gwizdka sędziego. Początek spotkania nie toczył się po myśli Maximusek, które mimo przewagi na tablicach nie były w stanie wykorzystać okazji do zdobycia łatwych punktów spod kosza. Pierwsze punkty dla naszej drużyny zdobyła Sandra Straszak w szóstej minucie spotkania, liczyliśmy, że “odczarowała” tym samym obręcz i skuteczność całego zespołu zdecydowanie się poprawi. Niestety w dalszym ciągu celność dziewuszek pozostawiała wiele do życzenia. Na szczęście rekompensowały braki w ataku, twardą grą w obronie co poskutkowało jedynie sześcioma punktami straty po pierwszej kwarcie zakończonej wynikiem 14:8 dla gospodyń. W drugiej części spotkania nasze zawodniczki dalej zmagały się z bardzo niską skutecznością co nie pozwoliło odrobić strat, a wręcz przeciwnie, pozwoliło odskoczyć rywalkom na przewagę 13 punktową. Po zmianie stron nie wiele zmieniła się sytuacja Maximusek, jedynie wynik rywalek systematycznie rósł. Dopiero w czwartej kwarcie podopieczne trenera Omelana były w stanie grać na równi z Jeleniogórzankami, ale niestety za późno. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 60;33 dla Karkonoszy.

Nie było to jednak “zmarnowane” spotkanie, dziewczyny odebrały kolejną ważną lekcję, która miejmy nadzieję zaprocentuje w zbliżających się spotkaniach: Juniorskim z Wichosiem Jelenia Góra na naszej hali w sobotę 14 listopada o godzinie 15:00 oraz z Ekonomem Legnicą w niedzielę w Legnicy. Na pochwałę zdecydowanie zasługuje nasza młodsza rozgrywająca Sandra Straszak, która zdobyła najwięcej, bo 11 punktów dla naszego zespołu oraz Sandra Kurzawska za fantastyczną grę na tablicy, zarówno tej atakowanej ( AŻ 8 ZBIÓREK W ATAKU!!!) jak i tej bronionej.

PUNKTY ZDOBYWAŁY:

Straszak 11, Sawzdargo 8, Choma 6, Woroniecka 4, Komorowska 3, Micuda 1